Alkohol w rolkach i postach restauracji: co wolno w Polsce
Koktajl w zwolnionym tempie wygląda świetnie. Problem w tym, że w Polsce reklama i promocja napojów alkoholowych jest co do zasady zakazana — także w social mediach.
Co mówią przepisy
Podstawą jest art. 13¹ ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zakazuje on reklamy i promocji napojów alkoholowych, z wyjątkiem piwa, którego reklama jest dozwolona tylko na określonych warunkach. Przepisy dotyczą treści publikowanych przez firmę, niezależnie od kanału — także profilu restauracji w social mediach.
Ten tekst nie jest poradą prawną. Jeśli alkohol jest ważną częścią Twojej oferty, skonsultuj konkretne treści z prawnikiem.
Co to oznacza w praktyce
- Unikaj treści, w których drink, wino lub piwo jest głównym bohaterem kadru albo hasła.
- Nie pokazuj promocji cenowych na alkohol, „happy hours” i zachęt do picia.
- Butelki i kieliszki mogą pojawić się w tle sceny, ale nie jako jej sens.
- Pilnuj tego samego w opisach, stories i karuzelach — nie tylko w rolkach.
Co pokazywać zamiast tego
- Kuchnię: proces, składniki, moment podania.
- Miejsce: wnętrze, taras, sala o różnych porach dnia.
- Ludzi: zespół, rozmowy przy stole, atmosferę wieczoru.
- Wydarzenia: muzykę na żywo, wieczory tematyczne — bez akcentu na alkohol.
Gotowe pomysły na formaty znajdziesz w tekście o rolkach dla restauracji.
Pytania
Czy mogę pokazać kartę win w poście?
Pokazywanie oferty alkoholu w sposób zachęcający może zostać uznane za reklamę lub promocję. Bezpieczniej informować o niej neutralnie na miejscu i na stronie, a w social mediach skupić się na jedzeniu i atmosferze.
Czy zakaz dotyczy też influencerów, z którymi współpracuję?
Treść zlecona lub opłacona przez firmę jest traktowana jak jej komunikacja. Przekaż twórcom te same zasady.