Klient pyta „ile kosztuje?” — odpowiedz ceną, nie unikiem
Najczęstsza wiadomość w firmowej skrzynce to jedno słowo: „cena?”. Odpowiedź „zapraszamy na priv” albo „zależy” zamyka rozmowę szybciej, niż myślisz.
Schemat odpowiedzi
- Cena lub przedział — „Strzyżenie męskie od 70 zł”.
- Co obejmuje — „mycie, strzyżenie i stylizacja, ok. 45 minut”.
- Pytanie — „Pasuje Ci czwartek po 17:00?”.
Kwoty w przykładzie są ilustracją — podawaj zawsze aktualne ceny ze swojego cennika.
Gdy cena naprawdę zależy od wielu rzeczy
Przy tortach na zamówienie, remontach czy usługach indywidualnych podaj widełki i zapytaj o dwie–trzy rzeczy, które ją określają. „Tort na 10 osób zwykle mieści się w X–Y zł. Na kiedy i jaki smak?” To nadal konkret, a nie unik.
Po co pytanie na końcu
Pytanie zamienia informację w rozmowę. Osoba, która odpowie „tak, czwartek pasuje”, jest o krok od rezerwacji. Więcej o pisaniu krótkich, skutecznych wiadomości w tekście o pierwszej wiadomości, a o tempie odpowiedzi — w tekście o szybkich odpowiedziach.
Czego unikać
- „Cena na priv” w komentarzach — wiele osób odbiera to jako ukrywanie ceny.
- Wysyłania pełnego PDF-a z cennikiem w odpowiedzi na jedno pytanie.
- Tłumaczenia się z ceny, zanim ktoś w ogóle wyrazi wątpliwość.
Pytania
Czy publikować cennik na profilu?
Jeśli ceny są stałe, tak — np. w wyróżnionych relacjach. To zmniejsza liczbę pytań i przyciąga osoby, którym cena pasuje.
Co, gdy klient mówi, że za drogo?
Podziękuj, krótko wyjaśnij, co jest w cenie, i nie naciskaj. Część osób wróci, gdy porówna oferty.