Opis pod rolką: pierwsza linijka robi całą robotę
Opis widać tylko w skrócie, dopóki ktoś go nie rozwinie. Dlatego pierwsza linijka musi dawać powód, żeby kliknąć „więcej”.
Struktura opisu
- Pierwsza linijka — pytanie albo ciekawostka: „Wiesz, ile godzin gotuje się nasz rosół?”.
- Konkret — adres, godziny, cena dania dnia (aktualna).
- Jedno działanie — „Zapisz na później” albo „Napisz «stolik», a odeślemy wolne terminy”.
- Hashtagi i lokalizacja — na końcu, bez przesady.
Hashtagi bez przesady
Ściana trzydziestu tagów wygląda jak spam i niewiele daje. Lepiej kilka trafnych: branża, miasto lub dzielnica, czasem nazwa wydarzenia. Ważniejsze od hashtagów jest oznaczenie lokalizacji — ludzie z okolicy szukają właśnie po miejscu. Więcej o lokalnych klientach w tekście klienci z okolicy.
Ton
- Pisz tak, jak mówisz do gościa przy ladzie.
- Bez wielkich liter i wykrzykników w każdym zdaniu.
- Emoji tylko tam, gdzie coś znaczą — nie jako ozdoba każdego wiersza.
Czego unikać
- Powtarzania w opisie dokładnie tego, co jest na ekranie.
- Kilku wezwań naraz („polub, udostępnij, skomentuj, zarezerwuj”).
- Obietnic, których lokal nie spełni.
Pytania
Ile hashtagów dawać pod rolką?
Kilka trafnych zamiast kilkudziesięciu przypadkowych. Ważniejsza jest treść rolki i lokalizacja.
Czy opis wpływa na zasięg?
Pośrednio tak: dobry opis zachęca do komentarzy i zapisywania, a to sygnały, które platformy biorą pod uwagę.