Lista „nie kontaktować”: mała rzecz, która chroni markę
Ktoś napisał „nie piszcie do mnie więcej”. Jeśli tydzień później dostanie wiadomość z innego konta tej samej firmy, zapamięta ją na zawsze — i nie w dobry sposób.
Co trafia na listę
- Wprost wyrażony sprzeciw: „nie piszcie”, „proszę o usunięcie”, „stop”.
- Zgłoszenie wiadomości lub blokada konta.
- Prośba o usunięcie danych.
W razie wątpliwości lepiej dopisać osobę do listy, niż ryzykować kolejną wiadomość.
Dlaczego dla wszystkich kont naraz
Osoba nie rozróżnia Twoich kont i kampanii — dla niej to jedna firma. Jeśli lista działa tylko w jednym miejscu, druga kampania z innego konta napisze ponownie. Dlatego sprzeciw musi obowiązywać globalnie: dla wszystkich kont, kampanii i biznesów, które prowadzisz.
Dlaczego to się opłaca
- Mniej zgłoszeń spamu — zdrowsze konta (zob. ile wiadomości dziennie).
- Mniejsze ryzyko skarg i problemów z RODO.
- Marka, o której ludzie mówią „pisali raz, odpuścili, gdy poprosiłem”.
Jak to działa w HunterSend
Każdy, kto się sprzeciwi, trafia na stałą listę „nie kontaktować” — od razu dla wszystkich kont i biznesów. Kampanie pomijają te osoby automatycznie, także przy przypomnieniach.
Pytania
Czy można kiedyś usunąć kogoś z listy?
Tylko jeśli ta osoba sama wróci i wyraźnie poprosi o kontakt. Bez tego lista jest na stałe.
Czy lista dotyczy też odpowiedzi na wiadomości od tej osoby?
Jeśli osoba sama napisze do Ciebie z pytaniem, możesz odpowiedzieć na to pytanie. Lista dotyczy kontaktu z Twojej inicjatywy.