Zacznij za darmo
Klienci z Instagrama

Jak pozyskać klientów: firma przeprowadzkowa krok po kroku

Jak pozyskać klientów, gdy prowadzisz firmę przeprowadzkową? Klient kupuje rzadko i w stresie, więc wygrywa ekipa, którą łatwo znaleźć w Google, która jasno wycenia i spisuje, co obiecuje. Zacznij od Profilu Firmy, pisemnej wyceny i prostej umowy, a dopiero potem dokładaj polecenia, partnerów i rozmowy z osobami, które same zapytały.

Aktualizacja: 19 października 2026 · 19 min czytania

Dla kogo jest ten plan i czym różni się od innych branż usługowych

Salon fryzjerski liczy na klienta, który wraca co kilka tygodni. Firma przeprowadzkowa sprzedaje usługę, którą jedna osoba zamawia raz na kilka lat, i to w momencie, gdy ma na głowie umowę najmu, klucze, kartony i terminy w pracy. Z tego wynikają dwie rzeczy. Po pierwsze, nie zbudujesz bazy stałych klientów, więc musisz mieć stałe źródła nowych zapytań. Po drugie, ludzie szukają ekipy szybko, często z trzema–czterema zapytaniami naraz, i wybierają tę, która odpowie konkretnie.

Nie jest to porada prawna. Przytaczamy przepisy z oficjalnych publikatorów, ale ich zastosowanie do Twojej usługi zależy od tego, co dokładnie robisz (sam transport, transport z pakowaniem, montaż mebli) i czy klientem jest konsument, czy firma. W sprawach spornych zapytaj radcę prawnego albo prawnika izby, w której działasz.

Profil Firmy w Google: pierwsza rzecz, którą trzeba mieć w porządku

Osoba, która wpisuje „przeprowadzki” i nazwę miasta, najpierw widzi mapę z kilkoma firmami. Według pomocy Google o kolejności w lokalnych wynikach decydują przede wszystkim trzy czynniki: trafność, odległość i popularność. Trafność to dopasowanie profilu do hasła, odległość to dystans między firmą a szukającym, a popularność mówi, jak znana jest firma. Pomoc dodaje, że kompletny i aktualny profil zwiększa szanse na pojawienie się w lokalnych wynikach, a większa liczba pozytywnych opinii prawdopodobnie podnosi pozycję. Płatnej drogi do wyższej pozycji w wynikach lokalnych nie ma: Google wprost pisze, że nie można o nią poprosić ani za nią zapłacić.

Dla firmy przeprowadzkowej oznacza to praktyczną listę. Wybierz kategorię zgodną z tym, co robisz, a nie ogólną. Opisz obszar, w którym jeździsz, i miasta, do których dojeżdżasz. Wpisz godziny i telefon, pod którym naprawdę ktoś odbiera. Dodaj zdjęcia samochodów, ekipy przy pracy i materiałów do pakowania. Wpisz usługi osobno: przeprowadzki mieszkań, biur, pojedynczych mebli, pianin, wniesienie, demontaż, utylizacja. Dane na stronie i w katalogach muszą być spójne.

Nie wystawiaj w profilu cen, których nie zamierzasz uczciwie rozliczyć. Jeśli podajesz kwotę „od”, napisz, od czego zależy i co zmienia cenę (piętro, winda, odległość, czas pracy). To nie tylko kwestia uczciwości wobec klienta, ale też przepisów o informowaniu o cenach, o których piszemy niżej.

Opinie klientów: jak prosić o nie bezpiecznie

W branży, w której klient nie może przetestować usługi przed zakupem, opinia jest głównym dowodem. Zbieraj ją od razu po przeprowadzce, kiedy rzeczy stoją na miejscu i nic nie zginęło. Najprościej dać klientowi link lub kod QR prowadzący do formularza opinii; Google na to zezwala i zaleca przypominanie o opinii.

Granica jest wyraźna. Pomoc Google zabrania wprost zachęt, takich jak bezpłatna lub tańsza usługa za opinię, i traktuje je jako fałszywe zaangażowanie. Z tego samego powodu nie dawaj „rabatu na kartony” za pięć gwiazdek. Polskie prawo idzie w tym samym kierunku. Lista praktyk zakazanych bez względu na okoliczności w ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym obejmuje publikowanie fałszywych opinii konsumentów, zlecanie ich napisania i przerabianie prawdziwych, gdy służy to promocji produktów (art. 7 pkt 26).

Wycena: oględziny, wycena zdalna i skąd biorą się dopłaty

Najczęstszy konflikt w tej branży wygląda tak: klient dostaje cenę przez telefon, ekipa przyjeżdża, a po załadunku pojawiają się dopłaty. W artykule portalu kb.pl z 8 października 2025 r. opisano takie przypadki: rozliczanie za każdą rozpoczętą godzinę, dopłaty za noszenie bez windy, dopłaty za demontaż i opakowania oraz za „nietypowe trudności”. Tekst podkreśla, że wycena telefoniczna na podstawie ogólnego opisu rzadko odpowiada rzeczywistym kosztom i że przy braku pisemnej umowy ustalenia ustne trudno udowodnić. To opis skarg, nie badanie statystyczne, ale pokazuje, czego klienci boją się najbardziej.

Z tej obawy da się zrobić przewagę. Masz dwie ścieżki, a najlepsza firma oferuje obie. Oględziny na miejscu dają najdokładniejszą cenę, ale kosztują czas, więc rezerwuj je dla większych mieszkań, biur i przeprowadzek z nietypowymi przedmiotami. Wycena zdalna działa, jeśli klient wypełni krótki formularz i prześle zdjęcia lub film z pokoi. Dla porządku nazwij ją wyceną na podstawie przesłanych danych i wypisz założenia, których zmiana zmieni cenę.

  • cena lub widełki z jasnym warunkiem, kiedy zmieni się cena,
  • sposób liczenia czasu pracy: od załadunku do rozładunku, minimalna liczba godzin, zasady zaokrąglania,
  • liczba osób w ekipie i rodzaj samochodu,
  • koszt dojazdu i powrotu oraz dopłaty za piętra bez windy,
  • co jest w cenie (materiały do pakowania, folia, koce) i co kosztuje osobno,
  • zasady zmiany terminu i odwołania przeprowadzki.

Gdy publikujesz cenę w reklamie lub na stronie, pamiętaj o ustawie o informowaniu o cenach towarów i usług. Cena ma być podana tak, by nie budziła wątpliwości i dało się ją porównać z innymi; te same reguły dotyczą reklamy, w której pojawia się cena (art. 4 ust. 1 i 5). W razie rozbieżności co do ceny konsument może żądać sprzedaży po cenie dla niego najkorzystniejszej (art. 5). Za naruszenie wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej nakłada karę pieniężną, w podstawowym wariancie do 20 000 zł (art. 6 ust. 1). Czy konkretna usługa podlega tym przepisom, zależy od definicji usługi z art. 3, więc przy wątpliwościach pytaj prawnika.

Przykład wyceny z założeniami (liczby umowne)

Przykład (liczby umowne, nie ceny rynkowe): mieszkanie dwupokojowe, trzecie piętro bez windy, rozładunek na parterze z windą. Załóżmy stawkę 200 zł za godzinę dla ekipy trzech osób z jednym samochodem, minimum 3 godziny. Wycena: 3 godziny razy 200 zł daje 600 zł. Dopłata za brak windy na załadunku, załóżmy 10 procent, to 60 zł. Dojazd i powrót ryczałtem 100 zł. Razem 760 zł.

Umowa przewozu: co mówi kodeks cywilny i czego klient oczekuje

Kodeks cywilny w art. 774 definiuje umowę przewozu: przewoźnik zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do przewiezienia za wynagrodzeniem osób lub rzeczy. Art. 775 zastrzega, że przepisy tego tytułu stosuje się do poszczególnych rodzajów transportu tylko o tyle, o ile przewóz nie jest uregulowany odrębnymi przepisami. Kiedy firma wykonuje też pakowanie, demontaż czy montaż mebli, te elementy mogą podlegać innym zasadom; przy usługach nieuregulowanych osobno kodeks mówi o odpowiednim stosowaniu przepisów o zleceniu (art. 750). Granicę między tymi częściami najlepiej wyznaczyć w umowie, a nie przed sądem.

Z punktu widzenia sprzedaży ważne są trzy przepisy o przesyłce. Nadawca ma podać adres własny i odbiorcy, miejsce przeznaczenia, oznaczenie przesyłki według rodzaju, ilości i sposobu opakowania oraz wartość rzeczy szczególnie cennych (art. 779). Na żądanie przewoźnika wystawia list przewozowy i ponosi skutki niedokładnego lub nieprawdziwego oświadczenia, a sam może żądać odpisu listu albo poświadczenia przyjęcia (art. 780). Jeżeli przewoźnik przyjmie przesyłkę bez zastrzeżeń, domniemywa się, że była w należytym stanie (art. 781 § 2).

To wszystko da się przełożyć na prosty dokument: spis rzeczy lub kategorii, stan opakowań, informacje o przedmiotach wartościowych i ich wartości, adresy, termin oraz potwierdzenie przyjęcia przez ekipę.

Odpowiedzialność za szkody: terminy, limity i rzeczy cenne

Klient pytający o wycenę często pyta też, co się stanie, jeśli coś się zniszczy. Warto mieć gotową, spokojną odpowiedź opartą na tekście przepisów. W kodeksie odszkodowanie za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki od przyjęcia do wydania nie może przewyższać zwykłej wartości przesyłki, chyba że szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika (art. 788 § 1). Za pieniądze, kosztowności, papiery wartościowe i rzeczy szczególnie cenne przewoźnik odpowiada tylko wtedy, gdy ich właściwości podano przy zawarciu umowy (art. 788 § 3). Dlatego pytanie o obrazy, instrumenty, elektronikę i biżuterię powinno paść przy wycenie, a nie na rampie.

Drugi zestaw reguł dotyczy czasu. Zapłata należności i przyjęcie przesyłki bez zastrzeżeń wygaszają roszczenia z umowy przewozu, ale nie dotyczy to niewidocznych uszkodzeń, jeśli odbiorca w ciągu tygodnia zawiadomił przewoźnika (art. 791 § 1). Roszczenia z umowy przewozu rzeczy przedawniają się z upływem roku od dostarczenia przesyłki (art. 792). W praktyce klient powinien przejrzeć rzeczy przy rozładunku i zapisać uwagi w protokole, a firma powinna umieć ten protokół przyjąć.

Jest jeszcze ustawa Prawo przewozowe, która reguluje przewóz osób i rzeczy wykonywany odpłatnie przez uprawnionych do tego przewoźników (art. 1). Zawiera własne zasady: odpowiedzialność za utratę, ubytek, uszkodzenie i opóźnienie od przyjęcia do wydania (art. 65), ustalenie stanu przesyłki w protokole (art. 74), wygaśnięcie roszczeń po przyjęciu bez zastrzeżeń z wyjątkami, w tym siedmiodniowym terminem na szkody niewidoczne (art. 76), oraz roczne przedawnienie (art. 77). Nie rozstrzygamy tutaj, czy Twoja usługa przeprowadzkowa mieści się w tej ustawie; zależy to od zakresu usługi i statusu przewoźnika. Rozstrzygnij to z prawnikiem, zanim napiszesz regulamin.

Licencja, zezwolenie i ubezpieczenie: co jest obowiązkiem, a co standardem rynkowym

Poradniki dla klientów podkreślają ubezpieczenie jako kryterium wyboru. Portal RankingPRO w artykule z 6 marca 2026 r. radzi sprawdzać zakres ubezpieczenia OC przewoźnika, sumę gwarancyjną i procedurę zgłaszania szkód, a także pytać o polisę obejmującą pakowanie, załadunek i rozładunek. To zalecenie praktyczne. Same te polisy nie wynikają z przepisu, który przeczytaliśmy.

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych w art. 4 wymienia jako obowiązkowe m.in. ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, OC rolników i budynków rolniczych, oraz polisy, które nakładają inne ustawy lub ratyfikowane umowy międzynarodowe. Osobnej, ogólnej pozycji „OC przewoźnika” w pkt 1–3 nie ma; nie sprawdzaliśmy każdego aktu, do którego odsyła pkt 4, więc nie twierdzimy, że obowiązku nie ma w żadnym przypadku. Ważne jest co innego: w ramach OC posiadacza pojazdu zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody w przewożonych za opłatą ładunkach, przesyłkach lub bagażu, chyba że winny jest posiadacz innego pojazdu (art. 38 ust. 1 pkt 2). Meble klienta w Twoim samochodzie to właśnie taki ładunek.

Jeśli chodzi o uprawnienia, ustawa o transporcie drogowym wymaga zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego (art. 5 ust. 1), ale wyłącza z zakresu ustawy między innymi przewóz pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t w krajowym transporcie rzeczy, gdy przedsiębiorca wykonuje wyłącznie krajowy transport rzeczy, oraz pojazdami do 2,5 t w transporcie drogowym rzeczy (art. 3 ust. 1 pkt 2 i 2a). Przeczytaj art. 3 w całości i sprawdź masę własnego pojazdu oraz to, czy wyjeżdżasz za granicę. W tekście ustawy nie znaleźliśmy odrębnego reżimu dla samych przeprowadzek.

Klient indywidualny kontra klient firmowy: gdzie wchodzą prawa konsumenta

Ustawa o prawach konsumenta chroni osobę fizyczną kupującą poza działalnością. Ma to praktyczne skutki w jednym miejscu, które łatwo przeoczyć: oględziny w domu. Umową poza lokalem przedsiębiorstwa jest m.in. taka, którą strony zawierają razem, na żywo, w miejscu innym niż lokal firmy (art. 2 pkt 2 lit. a). Jeżeli klient podpisuje zlecenie w swoim mieszkaniu podczas oględzin, jest to umowa poza lokalem; jeśli zamawia przez formularz lub czat, to umowa na odległość.

W obu przypadkach konsument ma 14 dni na odstąpienie od umowy bez uzasadnienia, a termin dla umów o usługi biegnie od dnia zawarcia umowy (art. 27 ust. 1 i art. 28 pkt 2). Przy nieumówionej wizycie przedsiębiorcy w miejscu zamieszkania konsumenta termin wynosi 30 dni (art. 27 ust. 2). Przeprowadzka bywa zaplanowana na wcześniejszy termin niż 14 dni od podpisania, więc ważne jest, jak obsługujesz wcześniejsze rozpoczęcie usługi. Gdy konsument wyraźnie prosi, by usługa ruszyła przed upływem terminu do odstąpienia, przedsiębiorca musi uzyskać od niego oświadczenie z takim żądaniem oraz z potwierdzeniem, że przyjął do wiadomości utratę prawa odstąpienia po pełnym wykonaniu usługi (art. 15 ust. 3 dla umowy poza lokalem, gdzie żądanie ma być na trwałym nośniku; art. 21 ust. 2 dla umowy na odległość). Prawa odstąpienia nie ma też konsument, któremu usługę w pełni wykonano po tym, jak wcześniej wyraźnie na to przystał, wiedząc, że to prawo straci (art. 38 pkt 1).

Co to znaczy dla Twojej sprzedaży? Jeśli konsument odstąpi po takim żądaniu, zapłaci za to, co firma zdążyła wykonać, liczone proporcjonalnie do zakresu usługi i ceny z umowy (art. 35). Nie dobieraj tego z pamięci: zaplanuj prosty formularz, w którym klient sam zaznacza datę rozpoczęcia i potwierdza informację, i przekaż mu egzemplarz umowy albo potwierdzenie jej zawarcia (art. 15 ust. 1). Klient firmowy, na przykład biuro przenoszące dział, nie korzysta z tych przepisów, ale on także oczekuje przejrzystej oferty i warunków.

Zadatek, zaliczka i odwołanie terminu

Termin przeprowadzki jest towarem: jeśli klient odwoła dwa dni wcześniej, ekipa i samochód mogą stać bez pracy. Dlatego wiele firm bierze wpłatę przy rezerwacji. Kodeks cywilny reguluje zadatek w art. 394. Zasada brzmi tak, o ile umowa lub zwyczaj nie stanowią inaczej: jeśli umowy nie wykona jedna strona, druga może się od niej odciąć bez wyznaczania dodatkowego terminu i zatrzymać otrzymany zadatek, a gdy sama go wpłaciła, może żądać kwoty w podwójnej wysokości (§ 1). Gdy umowa dojdzie do skutku, zadatek wlicza się w cenę usługi (§ 2). Jeśli umowa zostanie rozwiązana, zadatek wraca do wpłacającego bez podwojenia; tak samo, gdy do niewykonania doszło z przyczyn, za które odpowiadają obie strony albo żadna (§ 3).

Zaliczka to w potocznym rozumieniu wpłata na poczet ceny, która nie ma takiego skutku jak zadatek. W samym art. 394 mowa jest tylko o zadatku, dlatego wskaż w umowie rodzaj wpłaty i napisz, jaki skutek ma odwołanie terminu przez każdą ze stron. Najgorsze, co możesz zrobić, to nazwać wpłatę zadatkiem na stronie, a w mailu zaliczką.

Sezonowość i obłożenie: jak planować bez wymyślonych statystyk

Nie znaleźliśmy pierwotnego źródła z liczbami o sezonowości przeprowadzek, więc nie podajemy procentów. Zamiast tego proponujemy metodę, która działa na Twoich danych.

Przykład (liczby umowne): masz dwie ekipy i jedną przeprowadzkę dziennie na ekipę. Jeśli w typowym tygodniu zajęte są cztery z dziesięciu dostępnych terminów, sześć stoi pustych. Zamiast ogólnej obniżki, zaproponuj klientowi elastycznemu konkretny dzień w środku tygodnia z niższą ceną. Pamiętaj, że obok niższej ceny trzeba pokazać najniższą, jaka obowiązywała w ciągu 30 dni przed obniżką (art. 4 ust. 2 ustawy o informowaniu o cenach), więc prościej jest mieć dwie jawne stawki, „dzień powszedni” i „weekend”, niż wprowadzać okresowe wyprzedaże.

Źródła zapytań poza Google: polecenia, pośrednicy, firmy

Poza mapą są trzy kanały, które mają sens w tej branży. Pierwszy to polecenia: po przeprowadzce poproś o krótką rekomendację i zostaw wizytówkę z numerem. Drugi to pośrednicy: biura nieruchomości, firmy sprzątające po remoncie, ekipy remontowe i salony meblowe spotykają ludzi w momencie, gdy ci szykują się do przeprowadzki. Zaproponuj im stałą, jawną współpracę z opisanymi zasadami, a nie ukryte prowizje. Trzeci to klienci firmowi: biura, kancelarie, gabinety i szkoły, które potrzebują przeniesienia sprzętu w weekend.

Przy klientach firmowych liczy się inna oferta niż przy mieszkaniach: terminy poza godzinami pracy, inwentaryzacja sprzętu, ubezpieczenie z opisanym zakresem i faktura. Jeden z poradników, który otwieraliśmy, wspomina o monitorowaniu przetargów w Biuletynie Zamówień Publicznych jako sposobie na dużych zleceniodawców. Traktuj to jako pomysł do sprawdzenia, nie gotową receptę, bo wymagania w postępowaniach bywają inne niż w zwykłej przeprowadzce.

Media społecznościowe i kontakt z osobami, które nie są jeszcze Twoimi klientami

Osobna sprawa to pisanie pierwszej wiadomości. Art. 398 Prawa komunikacji elektronicznej wymaga uprzedniej zgody odbiorcy, jeśli do przekazania informacji handlowej, także w ramach marketingu bezpośredniego, używasz automatycznego systemu wywołującego albo telekomunikacyjnego urządzenia końcowego, zwłaszcza przy usługach komunikacji interpersonalnej. Gdy zgody zabrakło, Prezes UKE nakłada karę do 3 procent przychodu z poprzedniego roku lub do miliona złotych, zależnie od tego, która kwota jest wyższa (art. 446 ust. 5). To, czy wiadomość na konkretnym komunikatorze mieści się w tym przepisie, ocenia prawnik. Dlatego oferta „przeprowadzimy Cię w sobotę” wysłana do kogoś, kto o nic nie pytał, jest ryzykowna.

Prawo sprzeciwu wobec marketingu bezpośredniego wynika też z RODO (art. 21 ust. 2): osoba może w dowolnym momencie sprzeciwić się przetwarzaniu jej danych na takie potrzeby. Gdy ktoś napisze „nie”, zapisz to i nie wracaj. Jak prowadzić taką listę, opisujemy w tekście o liście „nie kontaktować”, a zasady kontaktu w mediach społecznościowych w materiale RODO a kontakt na Instagramie.

Gdzie w tym wszystkim jest HunterSend

W HunterSend kampanię kieruj do osób, które okazały zainteresowanie lub wyraziły zgodę, a nie do masowych wysyłek. Według opisu produktu narzędzie korzysta wyłącznie z informacji, które osoba sama ujawniła publicznie: z opisu profilu, listy obserwowanych kont, publicznych komentarzy i miasta. Przy każdym znalezionym profilu pokazuje powód dopasowania, a odpowiedzi zbiera w jednej skrzynce. Nie pisze do profili bez potwierdzonej pełnoletności, ma domyślny limit 50 wiadomości na dzień, a gdy ktoś poprosi o zaprzestanie kontaktu, przestaje do niego pisać.

Dla firmy przeprowadzkowej rozsądne zastosowanie jest wąskie. Odpowiedz komuś, kto sam zapytał w komentarzu pod Twoim filmem o cenę lub o wolny termin. Napisz do osoby, która poprosiła o wycenę i nie dostała odpowiedzi. Wróć do klienta, który zapytał o termin w sezonie i zamilkł. Nie buduj list z grup lokalnych i nie pisz do osób tylko dlatego, że na profilu widać, że zmieniają miasto lub szukają mieszkania. Samo polubienie posta nie jest ani prośbą o ofertę, ani zgodą. Zainteresowanie też nie zastępuje zgody w rozumieniu przepisów, więc wątpliwe przypadki skonsultuj z prawnikiem.

Plan na 30 dni

Zacznij od działań, które nie wymagają kontaktu z nieznajomymi ani dużego budżetu:

  1. Tydzień 1: uzupełnij Profil Firmy (kategoria, obszar, godziny, telefon, zdjęcia, lista usług) i sprawdź, czy dane są takie same na stronie i w katalogach.
  2. Tydzień 2: przygotuj formularz wyceny z pytaniami o piętro, windę, dojazd i demontaż oraz wzór pisemnej wyceny z założeniami i zasadami zmiany ceny.
  3. Tydzień 3: spisz prostą umowę lub potwierdzenie zlecenia: zakres, cena, termin, zadatek lub zaliczka, protokół stanu rzeczy, informacja o przedmiotach cennych, reklamacja, odwołanie terminu oraz oświadczenie przy wcześniejszym rozpoczęciu usługi dla konsumentów.
  4. Tydzień 4: ustaw jednakową prośbę o opinię po każdej przeprowadzce, umów rozmowy z dwoma–trzema pośrednikami i zapisz w arkuszu każde zapytanie wraz z jego źródłem.

Porównanie z innymi materiałami na ten temat

Otworzyliśmy trzy polskie artykuły, które pojawiają się przy pokrewnych zapytaniach. Nie udało nam się pobrać wyników wyszukiwarki dla polskiej lokalizacji, więc nie twierdzimy, że to dokładnie pierwsza trójka w Google; to zestaw znaleziony wyszukiwarką ogólną. Serwis superbiz.se.pl (kwiecień 2012 r.) opisuje założenie firmy: samochód, wyposażenie, licencję, koszty i dochód, ale dane są sprzed lat i nie mówią o umowie. Artykuł RankingPRO (6 marca 2026 r.) patrzy na temat oczami klienta i radzi sprawdzać opinie, CEIDG, ubezpieczenie, wycenę i umowę, jednak bez źródeł przepisów. Tekst z kb.pl (8 października 2025 r.) opisuje skargi klientów na dopłaty, wyceny telefoniczne i brak pisemnej umowy, ale także nie powołuje przepisów.

Nasza strona patrzy z drugiej strony: z punktu widzenia właściciela firmy. Zbiera w jednym miejscu to, co odróżnia rzetelną ofertę od ryzykownej: pisemną wycenę z założeniami, umowę przewozu według kodeksu cywilnego, przedmioty cenne, terminy zgłaszania szkód, zadatek, prawa konsumenta i zgody na kontakt, z odesłaniem do tekstów ustaw.

Źródła

Pytania

Czy firma przeprowadzkowa potrzebuje licencji transportowej?

To zależy od pojazdu i zakresu działalności. Ustawa o transporcie drogowym wymaga zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika (art. 5 ust. 1), ale w art. 3 ust. 1 wyłącza z zakresu ustawy między innymi przewóz pojazdami do 3,5 t w krajowym transporcie rzeczy, gdy przedsiębiorca wykonuje tylko krajowy transport rzeczy, oraz pojazdami do 2,5 t w transporcie rzeczy. Przeczytaj cały art. 3 i sprawdź dopuszczalną masę swojego pojazdu. W razie wątpliwości zapytaj prawnika lub urząd.

Czy OC pojazdu pokrywa uszkodzone meble klienta?

Zwykle nie. W ramach OC posiadaczy pojazdów zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody w przewożonych za opłatą ładunkach, przesyłkach lub bagażu, chyba że odpowiedzialność ponosi posiadacz innego pojazdu (art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych). Sprawdź osobną polisę od przewozu i od pakowania, rozładunku i załadunku oraz jej sumę gwarancyjną.

Do kiedy klient może zgłosić szkodę po przeprowadzce?

Według kodeksu cywilnego przyjęcie przesyłki bez zastrzeżeń po zapłacie wygasza roszczenia z umowy przewozu, ale nie te z tytułu niewidocznych uszkodzeń, jeśli odbiorca w ciągu tygodnia zawiadomił przewoźnika (art. 791 § 1). Roszczenia z umowy przewozu rzeczy przedawniają się po roku od dostarczenia (art. 792). Najlepiej spisać uwagi w protokole przy rozładunku. Czy do Twojej usługi stosuje się Prawo przewozowe, które według art. 775 ma pierwszeństwo tam, gdzie reguluje przewóz odrębnie, zależy od jej zakresu.

Czy zadatek i zaliczka to to samo?

Nie. Zadatek reguluje art. 394 kodeksu cywilnego: gdy jedna strona nie wykona umowy, druga może odstąpić i zatrzymać zadatek, a jeśli sama go wpłaciła, zażądać podwójnej kwoty, chyba że umowa lub zwyczaj stanowią inaczej. Przy rozwiązaniu umowy zadatek wraca bez podwojenia. Zaliczka to zwykle wpłata na poczet ceny. Nazwij wpłatę wprost w umowie.

Czy konsument może odstąpić od umowy na przeprowadzkę?

Jeśli zawarł ją poza lokalem przedsiębiorcy (np. podczas oględzin w domu) albo na odległość, może zwykle odstąpić w ciągu 14 dni (art. 27 ustawy o prawach konsumenta). Gdy usługa ma się zacząć wcześniej na jego wyraźne żądanie, firma wymaga oświadczenia na trwałym nośniku o żądaniu i o utracie prawa po pełnym wykonaniu usługi (art. 15 ust. 3 oraz art. 21 ust. 2). Prawo nie przysługuje, gdy usługę w pełni wykonano za jego uprzednią zgodą (art. 38 pkt 1).

Czy wolno mi prosić klientów o opinię w Google i dawać rabat?

Prosić możesz, na przykład wysyłając link lub kod QR. Zachęta w postaci rabatu lub darmowej usługi za opinię jest według pomocy Google fałszywym zaangażowaniem i jest zakazana. Publikowanie fałszywych opinii konsumentów albo zlecanie ich napisania to nieuczciwa praktyka rynkowa (ustawa o nieuczciwych praktykach rynkowych, art. 7 pkt 26).

Czy mogę napisać do osoby, która szuka mieszkania albo pyta w grupie o ekipę?

Z ofertą bez jej zgody lepiej nie. Art. 398 Prawa komunikacji elektronicznej uzależnia przesyłanie informacji handlowej przez urządzenia końcowe i usługi komunikacji interpersonalnej od uprzedniej zgody odbiorcy. Odpowiedź w wątku na pytanie, które ktoś zadał publicznie, to inna sytuacja niż wiadomość prywatna z ofertą, ale i tu zachowaj ostrożność i szanuj sprzeciw.

Do czego HunterSend przyda się firmie przeprowadzkowej?

Kieruj go do ludzi, którzy sami dali znak: zapytali o cenę lub termin albo poprosili o wycenę i czekają na odpowiedź. Nie wysyłaj nim ofert do osób, które o nic nie pytały. Szczegóły produktu są na stronie HunterSend.

Zobacz, kogo HunterSend znajdzie dla Ciebie

Opisz swój biznes zwykłymi słowami — HunterSend pokaże pasujące osoby i wyjaśni przy każdej, dlaczego pasuje.

Zacznij za darmo