Zacznij za darmo
Klienci z Instagrama

Jak pozyskać klientów na usługi remontowe: plan dla ekipy i małej firmy

Najpewniejsza droga do klientów na remonty prowadzi przez polecenia i dowody: zdjęcia „przed i po”, prawdziwe opinie i uzupełniony Profil Firmy w Google. W badaniu Fixly i Kantar z 2019 r. 62% osób szukających fachowca poza internetem znalazło go dzięki znajomym. Dopiero potem dokładaj portale ze zleceniami i rozmowy z ludźmi, którzy sami pytają o ekipę.

Aktualizacja: 18 października 2026 · 15 min czytania

Skąd klienci naprawdę biorą ekipę remontową

Zanim wydasz złotówkę na reklamę, zobacz, jak ludzie szukają wykonawców. Najlepsze dane, jakie znalazłem w otwartych źródłach, pochodzą z badania Fixly i Kantar Polska z 2019 roku. Mają siedem lat, a badanie było przeprowadzone online na próbie 1005 osób (Kantar Polska, listopad 2019), więc traktuj je jak kierunek, a nie jak wynik na dziś.

  • Większość szukała poza internetem. 70% remontujących szukało fachowca poza siecią. Z tej grupy 62% znalazło go dzięki poleceniom znajomych.
  • Część szukała online. 30% respondentów znalazło fachowca w sieci. Większość z nich korzystała z serwisów takich jak Fixly, nieco mniej wpisywała frazę w wyszukiwarkę, a co piąty szukał w mediach społecznościowych.
  • Opinie robią różnicę. Autorzy raportu piszą, że na Fixly najchętniej wybierani są wykonawcy z dobrą oceną od wcześniejszych klientów.

Wniosek jest prosty. Polecenia to Twój główny kanał, a internet ma sprawić, że polecony człowiek Cię sprawdzi i zobaczy dowody. Reszta tego tekstu to układanie tych dowodów w całość.

Najpierw ustal, co dokładnie sprzedajesz

Hasło „remonty” jest za szerokie. Klient wpisuje „remont łazienki pod klucz”, „malowanie mieszkania po deweloperze” albo „wykończenie mieszkania Wola”. Jeśli Twoja oferta brzmi „wszystko”, nikt nie widzi w niej swojego problemu.

W raporcie Fixly z 2019 roku najczęściej wskazywani byli hydraulik, płytkarz, malarz i elektryk, a co trzecia osoba zleciła ekipie budowlano-wykończeniowej kompleksowe przeprowadzenie prac.

  • Wybierz jedno lub dwa hasła główne, na przykład „łazienki pod klucz” i „wykończenie mieszkań od dewelopera”. Pod nie układaj zdjęcia, opisy i odpowiedzi.
  • Nazwij obszar. Miasto i dzielnice, w których naprawdę jeździsz. To zmniejsza liczbę pustych zapytań.
  • Ustal próg wejścia: najmniejsze zlecenie, które się opłaca.

Portfolio „przed i po”: Twój najmocniejszy dowód

W remontach klient kupuje coś, czego jeszcze nie widział. Nie ma czego dotknąć, więc ocenia po zdjęciach cudzych mieszkań. Dobre portfolio skraca rozmowę, bo odpowiada na pytanie „czy oni to potrafią” zanim je zadasz.

  • Rób trzy ujęcia z tego samego miejsca: przed, w trakcie (instalacje, hydroizolacja, wylewki) i po. Etap „w trakcie” pokazuje, że robisz solidnie to, czego potem nie widać.
  • Podpisuj zakresem, nie ogólnikiem. „Łazienka 4,5 m², płytki wielkoformatowe, walk-in” mówi więcej niż „piękny remont”.
  • Pytaj klienta o zgodę na publikację zdjęć, zwłaszcza wnętrza z rzeczami osobistymi, i nie pokazuj adresu.
  • Nie przerabiaj zdjęć. Google w wytycznych dla Profilu Firmy pisze, że zdjęcie ma być ostre, dobrze naświetlone, bez znacznych przeróbek i bez nadmiernych filtrów, czyli odpowiadać stanowi faktycznemu.

Profil Firmy w Google dla ekipy, która jeździ do klienta

Osoba, której klient ma „polecić ekipę”, zwykle i tak wpisze Twoją nazwę w Google. Profil Firmy w Google jest wtedy pierwszym, co zobaczy.

Jeśli nie przyjmujesz klientów pod swoim adresem, Google radzi w pomocy do Profilu Firmy usunąć adres z profilu i wskazać obsługiwany obszar. Firmy działające na określonym obszarze, jak ekipy świadczące usługi u klienta, mogą mieć tylko jeden profil na cały obszar. Jeśli masz biuro lub pracownię, w której klienci Cię odwiedzają, jesteś firmą hybrydową i opisujesz obie rzeczy.

  • Kategoria i usługi: wpisz to, co sprzedajesz (łazienki, malowanie, podłogi), a nie samo „remonty”.
  • Zdjęcia z realizacji dodawane regularnie, według wytycznych Google opisanych wyżej.
  • Odpowiadaj na każdą opinię, także krytyczną. Google pisze wprost, że obecność opinii pozytywnych i negatywnych często zwiększa ich wiarygodność w oczach klientów.
  • Dopracuj powiązanie z Instagramem. Jak to zrobić, opisujemy w tekście wizytówka Google i Instagram.

Opinie ze zdjęciami: jak o nie prosić i czego nie robić

Opinia po odbiorze remontu to dowód od kogoś, kto nie ma interesu, by Cię chwalić. Najlepiej, gdy klient napisze, co zrobiliście, jak długo trwało i czy dotrzymaliście terminu. Jeśli dołączy zdjęcie efektu, masz dowód, którego nie da się wymyślić.

  • Poproś w dniu odbioru, kiedy klient jest zadowolony. Wyślij link do opinii w Google albo kod QR. Google pisze, że możesz poprosić klientów o kliknięcie linku albo zeskanowanie kodu QR.
  • Nie oferuj nic w zamian. Według pomocy Google oferowanie klientom zachęt, takich jak bezpłatne lub tańsze produkty bądź usługi, w zamian za opublikowanie opinii, zmianę opinii lub usunięcie negatywnej opinii, jest uważane za fałszywe zaangażowanie i jest surowo zabronione. Rabat za opinię odpada.

Oferteo, Fixly i OLX usługi: kiedy portale mają sens

Portale ze zleceniami dają to, czego nie da polecenie: zapytania od ludzi, którzy właśnie szukają. W raporcie Fixly z 2019 roku serwis podał, że od dodania zapytania do kontaktu pierwszego fachowca mijają średnio 4 minuty. To deklaracja serwisu, ale pokazuje, że wygrywa ten, kto odpowiada szybko.

Oferteo działa na punktach. Według strony z cennikiem punkty pozwalają odblokować dane kontaktowe, a cena zapytania w punktach zależy od branży, wielkości i lokalizacji zlecenia. Aktualne ceny pakietów sprawdź w cenniku, bo zmieniają się promocjami. Przy Fixly i OLX usługi nie udało mi się otworzyć oficjalnych zasad rozliczeń, więc ich nie opisuję. Przeczytaj regulamin i cennik przed założeniem profilu.

  • Policz koszt zlecenia, nie zapytania. Wydatek na kontakty podziel przez liczbę podpisanych umów w tym samym okresie. Dopiero ten wynik mówi, czy portal się opłaca.
  • Nie buduj na jednym portalu całej firmy. Na portalu konkurujesz z innymi wykonawcami o to samo zapytanie i nie budujesz własnej marki.

Polecenia: hurtownie, architekci, deweloperzy i zarządcy

Skoro 62% szukających poza internetem znalazło fachowca przez znajomych, warto zorganizować to, co dzieje się „samo”. Polecenie nie musi pochodzić od klienta. Poleceń mogą udzielać także ludzie, którzy mają styczność z remontującymi.

  • Hurtownie i sklepy budowlane. Pracownik lady może usłyszeć, że ktoś szuka ekipy. Zostaw wizytówkę ze zdjęciem realizacji i numerem. Pamiętaj o nim, gdy sam polecasz sklep.
  • Architekci wnętrz i projektanci. Potrzebują wykonawcy, który trzyma termin i rysunek. Pokaż im realizację zgodną z projektem, a nie ogólne portfolio.
  • Poprzedni klienci. Zadzwoń po kilku miesiącach z pytaniem, czy wszystko działa. Przy okazji zapytaj, czy ktoś z jego znajomych nie planuje remontu.

Sezonowość: kiedy remonty ruszają, a kiedy zamierają

W raporcie Fixly z 2019 roku początek sezonu remontowego przypadał na kwiecień i trwał do września, czyli tak długo, jak utrzymywała się sprzyjająca pogoda. W pierwszym kwartale branża przeżywała zastój, a liczba remontujących wyraźnie spadła w październiku. Lekkie ożywienie zauważono w listopadzie i grudniu.

To dane sprzed lat i dotyczą całego kraju. Sprawdź własne zapytania z ostatnich dwóch lat, bo Twoja dzielnica i specjalizacja mogą wyglądać inaczej.

  • Jesień i zima: zbierz zdjęcia z lata, uzupełnij Profil Firmy, odśwież stronę i umów się z architektami na wiosnę. Teraz masz czas.
  • Przed kwietniem: wypełniaj kalendarz. Wolne terminy na sezon zapełniaj, zanim ruszy.

Kosztorys, umowa i gwarancja jako argument sprzedażowy

Klient boi się nie samego remontu, tylko niespodzianek: kwot, które rosną, i terminów, które się wydłużają. W raporcie Fixly z 2019 roku tylko co czwarta osoba prawidłowo obliczyła koszty remontu, a 47% musiało ostatecznie dopłacić. Jasna umowa i kosztorys odpowiadają na ten lęk, zanim go wypowie. To też Twoja ochrona. Poniżej to, co mówi Kodeks cywilny. To ogólna informacja, a nie porada prawna.

  • Umowa na piśmie. Art. 648 § 1 Kodeksu cywilnego mówi, że umowa o roboty budowlane powinna być stwierdzona pismem. Art. 658 stosuje przepisy o tej umowie odpowiednio do umowy o wykonanie remontu budynku lub budowli.
  • Kosztorys. Art. 629 opisuje wynagrodzenie kosztorysowe jako ustalone na podstawie zestawienia planowanych prac i przewidywanych kosztów. Zgodnie z art. 630 prace, których nie było w zestawieniu sporządzonym przez zamawiającego, mogą uzasadniać podwyższenie wynagrodzenia. Gdy zestawienie sporządził wykonawca, może on żądać podwyższenia tylko wtedy, gdy mimo należytej staranności nie mógł tych prac przewidzieć.
  • Ryczałt. Według art. 632 § 1 przy wynagrodzeniu ryczałtowym wykonawca nie może żądać podwyższenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac. Zapisz więc zakres bardzo dokładnie.
  • Gwarancja. Art. 638 § 2 stanowi, że jeśli zamawiającemu udzielono gwarancji na wykonane dzieło, stosuje się odpowiednio przepisy o gwarancji przy sprzedaży. Jeżeli ją dajesz, napisz, co obejmuje i jak zgłosić usterkę.

W ofercie powiedz to prosto: „spisujemy zakres, kosztorys i terminy przed startem”.

VAT 8% na remonty: co możesz powiedzieć klientowi

Klienci pytają, czy remont ma niższy VAT. Odpowiedź brzmi: czasem tak, ale pod warunkami.

Podatki.gov.pl wyjaśniają, że stawkę 8% można stosować m.in. do dostawy, budowy, remontu, modernizacji, termomodernizacji lub przebudowy obiektów budowlanych lub ich części zaliczonych do budownictwa objętego społecznym programem mieszkaniowym. Szczegóły są w art. 41 ust. 12–12c ustawy o VAT. Ustęp 12b wyłącza z tego budownictwa domy jednorodzinne o powierzchni użytkowej powyżej 300 m² oraz lokale mieszkalne powyżej 150 m². Ustęp 12c mówi, że przy przekroczeniu limitów stawka dotyczy tylko części podstawy opodatkowania odpowiadającej udziałowi powierzchni mieszczącej się w limicie.

To skrót, a nie interpretacja. Zakwalifikowanie konkretnego zlecenia, a także to, czy w ogóle jesteś podatnikiem VAT, zależy od Twojej sytuacji. Zapytaj księgową. Jeśli jej nie masz, zobacz, jak biura rachunkowe zdobywają klientów. Nie jest to porada podatkowa.

Instagram: gdzie są ludzie, którzy szukają ekipy

Instagram nie jest wyszukiwarką zleceń, ale pada tam wiele pytań o wykonawców. Szukasz nie „klientów”, tylko konkretnych pytań. Nie mam oficjalnych danych o popularności hasztagów, więc poniższe listy to miejsca do sprawdzenia, a nie ranking. Ogólną metodę opisujemy w tekście jak znaleźć klientów na Instagramie.

  • Konta deweloperów i osiedli. Przejrzyj komentarze pod postami o odbiorach mieszkań i wykończeniu. Szukaj pytań w stylu „kogo polecacie do wykończenia?”, na które możesz odpowiedzieć.
  • Konta architektów wnętrz i salonów łazienek. Szukaj tam pytań o wykonawców, nie tylko o produkty.
  • Lokalne konta i grupy dzielnic. Pytanie „polecicie ekipę do remontu łazienki na Woli?” to dokładnie ten moment, o którym piszemy.
  • Hasztagi tematyczne, na przykład #remontłazienki, #remontmieszkania, #wykończeniewnętrz, #mieszkaniewbudowie, razem z nazwą miasta. Sprawdź najnowsze posty i wybierz te, w których ktoś zadaje pytanie.

Zdjęcie świeżo odebranego mieszkania nie znaczy, że ktoś szuka ekipy. Pytanie znaczy.

Jak odpowiadać, żeby zostać na właściwej stronie prawa

Art. 398 ust. 1 Prawa komunikacji elektronicznej zakazuje używania automatycznych systemów wywołujących i telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, w szczególności w ramach usług komunikacji interpersonalnej, do przesyłania informacji handlowej, w tym marketingu bezpośredniego, do abonenta lub użytkownika końcowego, chyba że uprzednio wyraził on na to zgodę. Prawo komunikacji elektronicznej obowiązuje od 10 listopada 2024 r., a przepis dotyczy każdego abonenta lub użytkownika końcowego, więc także firm. Za niewypełnienie obowiązku uzyskania zgody Prezes UKE nakłada karę do 3% przychodu albo do 1 000 000 zł (stosuje się kwotę wyższą), co wynika z art. 446 ust. 5.

W praktyce: nie wysyłaj ofert do ludzi, którzy o nic nie pytali. Odpowiadaj osobom, które same zadały pytanie w komentarzu, grupie albo poście. Poniżej wzór pierwszej odpowiedzi. Wiadomość jest krótka, na temat i bez ceny oraz linku.

„Dzień dobry, widzę, że szukacie ekipy do łazienki. Pomogę, jeśli napiszecie, jaki to metraż i czy robicie ją od zera, czy tylko wymieniacie płytki. Wtedy mogę od razu powiedzieć, czego warto wymagać od wykonawcy przy takim zakresie.”

Jeśli osoba odpowie, rozmawiaj dalej: dopytaj o zakres, zaproponuj oględziny, potem wycena. Cenę podawaj dopiero po opisie prac, bo sama liczba bez zakresu wprowadza w błąd. Więcej o pierwszych wiadomościach w tekście pierwsza wiadomość na Instagramie, a o cenie w tekście jak odpowiedzieć na pytanie o cenę. Jeśli ktoś poprosi o spokój, zapisz go na liście „nie kontaktować” i wróć do niego tylko wtedy, gdy sam napisze.

Ten tekst nie jest poradą prawną. Granica między odpowiedzią na pytanie a ofertą nie zawsze jest oczywista. Przy większej skali ustal proces z prawnikiem. O RODO piszemy w tekście RODO a kontakt na Instagramie.

Reklama firmy remontowej: kiedy ma sens

Reklama płatna przyspiesza to, co już działa. Jeśli wiesz, jakie zlecenia przynoszą Ci zysk i jakimi słowami klient je opisuje, możesz zapłacić za dotarcie do ludzi, którzy tego szukają. Jeśli nie wiesz, płacisz za naukę na własnym budżecie.

Nie podam kwot, bo nie mam wiarygodnego źródła. Zrób test na małej kwocie i policz koszt jednej podpisanej umowy, nie jednego kliknięcia.

  • Reklama w wyszukiwarce działa, gdy ktoś wpisuje frazę typu „remont łazienki” z miastem. Prowadzi do podstrony ze zdjęciami i formularzem. Wyklucz frazy, które nie są zleceniem, np. „praca” i „zatrudnię”.
  • Kampanie wiadomości kieruj tylko do osób, które same wyraziły zainteresowanie, na przykład wypełniły formularz, napisały do Ciebie albo zgodziły się na kontakt. Reszta wymaga zgody, której nie masz.

Zapytanie przyszło: jak je zamienić w wycenę

Kontakt to dopiero początek. Według Fixly z 2019 roku 55% remontujących uważa, że znalezienie fachowca nie jest łatwe, m.in. przez brak wolnych terminów. Kto odpowie szybko i konkretnie, ma przewagę.

  • Odpowiedz tego samego dnia, nawet jeśli tylko pytaniem o zakres i krótką informacją, kiedy możesz przyjechać na oględziny.
  • Zadaj kilka stałych pytań: metraż, zakres prac, stan lokalu (rynek pierwotny czy wtórny), oczekiwany termin, czy klient ma projekt. Dzięki temu wycena opisuje konkretne prace, a nie zgadywanie.
  • Wyceniaj po oględzinach, na piśmie, z rozbiciem na zakres. Pasuje to do sekcji o kosztorysie wyżej.
  • Na stronie firmy daj telefon, miasto i dzielnice, listę usług, zdjęcia realizacji i formularz z kilkoma pytaniami powyżej. Osobna podstrona dla każdej głównej usługi (np. łazienki pod klucz) ułatwia znalezienie Cię w Google po frazie z miastem.

Skąd klienci o Tobie wiedzą: prosty pomiar

Bez pomiaru nie wiesz, co działa. Nie potrzebujesz narzędzi: wystarczy arkusz.

  • Pytaj każdego: „Skąd o nas wiesz?” (polecenie, Google, portal, Instagram, hurtownia, inne). Zapisuj odpowiedź przy każdym zapytaniu.
  • W jednym wierszu trzymaj: datę zapytania, źródło, wycenę, decyzję i kwotę umowy. Po miesiącu zobaczysz, które źródło daje umowy, a nie same rozmowy.
  • Najczęstsze błędy: hasło „robimy wszystko”, zdjęcia bez opisu zakresu, brak odpowiedzi na opinie, wycena bez oględzin i oferty wysyłane obcym.

Gdzie pomaga HunterSend

Ręczne śledzenie pytań działa, dopóki jest ich kilka dziennie. Przy większej liczbie gubią się notatki, terminy i odpowiedzi. HunterSend wyszukuje w Instagramie osoby i firmy pasujące do opisu Twojej oferty na podstawie publicznych danych: opisu profilu, obserwowanych kont, publicznych komentarzy i miasta. Przy każdej wyjaśnia, dlaczego pasuje. Liczby w narzędziu dotyczą znalezionych osób, z którymi warto porozmawiać, a nie płacących klientów.

Kampania prowadzi prosty schemat: pierwsza wiadomość, przypomnienie, odpowiedź. Odpowiedzi ze wszystkich kont trafiają do jednej skrzynki. Domyślnie to 50 wiadomości dziennie, a każdy sprzeciw trafia na stałą listę „nie kontaktować” dla wszystkich Twoich kont. Do Instagrama logujesz się sam, w oknie na żywo, a HunterSend nie prosi o hasło. Treść wiadomości i wybór osób należą do Ciebie, więc i Ty odpowiadasz za zgodność z art. 398 i RODO. Kieruj kampanię tylko do osób, które same wyraziły zainteresowanie albo zgodziły się na kontakt. Swój proces ustal z prawnikiem.

Plan na pierwsze 30 dni

  1. Dni 1–3: wybierz dwa hasła główne, obszar i próg wejścia.
  2. Dni 4–10: zbierz zdjęcia z trzech ostatnich realizacji i zapytaj klientów o zgodę.
  3. Dni 11–14: uzupełnij Profil Firmy w Google i wyślij link do opinii poprzednim klientom, bez nagród.
  4. Dni 15–20: odwiedź dwie hurtownie, napisz do trzech architektów, zadzwoń do pięciu dawnych klientów.
  5. Dni 21–25: załóż kompletny profil na jednym portalu i policz koszt kontaktu.
  6. Dni 26–30: codziennie przeglądaj komentarze deweloperów, architektów i lokalnych kont i odpowiadaj na pytania o ekipę.

Po miesiącu policz trzy rzeczy: ile było rozmów, ile wycen i ile umów. Z tych liczb zobaczysz, co poprawić w następnej kolejności. Pomoże też tekst jak zdobyć pierwszych klientów.

Źródła

Strony otwarte 18.10.2026.

Pytania

Jak pozyskać pierwszych klientów na remonty, gdy dopiero zaczynam?

Zacznij od ludzi, którzy już Cię znają: rodziny, znajomych, dawnych współpracowników. Zrób jedną lub dwie realizacje z dokumentacją „przed i po” i poproś o zgodę na publikację. Załóż Profil Firmy w Google, poproś o opinię. Dopiero potem zajmij się portalami i Instagramem.

Czy opłaca się Oferteo albo Fixly?

To zależy od tego, ile kontaktów zamienia się w podpisane umowy. Policz łączny koszt kontaktów i podziel go przez liczbę podpisanych zleceń. Zasad Fixly ani OLX usługi nie opisuję, bo nie otworzyłem ich oficjalnych stron z rozliczeniami. Sprawdź je przed założeniem profilu.

Czy mogę napisać do osoby, która wrzuciła zdjęcia z remontu?

Samo zdjęcie nie jest pytaniem. Art. 398 Prawa komunikacji elektronicznej zakazuje wysyłania informacji handlowej, w tym marketingu bezpośredniego, bez wcześniejszej zgody, także firmom. Odpowiadaj, gdy ktoś sam zapyta o ekipę w komentarzu, grupie lub poście. To nie jest porada prawna, a przy wątpliwościach zapytaj prawnika.

Ile kosztuje reklama firmy remontowej?

Nie podam kwoty, bo zależy ona od miasta, konkurencji i hasła, a nie mam wiarygodnego źródła z cenami. Zacznij od małego testu i licz koszt jednej podpisanej umowy, a nie kliknięcia. Reklama działa najlepiej, gdy masz już portfolio, opinie i jasną ofertę.

Czy na każdy remont przysługuje VAT 8%?

Nie. Według podatków.gov.pl stawkę 8% można stosować do remontu obiektów lub ich części zaliczonych do budownictwa objętego społecznym programem mieszkaniowym. Ustawa wyłącza z niego domy jednorodzinne powyżej 300 m² i lokale mieszkalne powyżej 150 m², a przy przekroczeniu limitów stosuje stawkę tylko do części podstawy. Zakwalifikowanie zlecenia zależy od konkretnego przypadku, więc zapytaj księgową.

Jak prosić klientów o opinie w Google?

Poproś w dniu odbioru i wyślij link albo kod QR do opinii. Nie oferuj rabatu ani prezentu w zamian. Według pomocy Google zachęty za wystawienie, zmianę lub usunięcie opinii są uważane za fałszywe zaangażowanie i są surowo zabronione. Odpowiadaj na każdą opinię, także negatywną.

Zobacz, kogo HunterSend znajdzie dla Ciebie

Opisz swój biznes zwykłymi słowami — HunterSend pokaże pasujące osoby i wyjaśni przy każdej, dlaczego pasuje.

Zacznij za darmo