Jak pozyskać klientki jako makijażystka: ślub, okolicznościowy i dojazd
Jak pozyskać klientki jako makijażystka? Zacznij od kalendarza: policz, ile sobót w sezonie ślubnym możesz sprzedać i ile naprawdę kosztuje Cię każdy dojazd. Potem pokaż prace w świetle dziennym, zbierz polecenia od fotografów i fryzjerek, a umowę z zadatkiem oraz zgodę na wizerunek przygotuj, zanim para wpłaci pierwsze pieniądze.
Kto zamawia makijaż i z jakim wyprzedzeniem
Makijażystka ma w praktyce trzy rodzaje zamówień. Ślub wybiera się z dużym wyprzedzeniem, bo para blokuje termin razem z salą i fotografem. Okolicznościowe wyjścia (wesele gości, studniówka, sesja, komunia) zamawia się krócej przed datą. Trzeci rodzaj to klientki, które chcą się nauczyć malować same, a ta usługa nie zależy od sezonu.
Nie znalazłam rzetelnych danych o tym, jaka część klientek trafia do makijażystki z Instagrama, a jaka z poleceń, więc nie podaję procentów. Fashion Biznes (2021) pisze za to wprost, że makijaże ślubne i okolicznościowe są dla wizażystek pracujących z klientkami indywidualnymi głównym źródłem utrzymania. Zrób własną statystykę: przy każdym zapytaniu zapisz, skąd osoba o Tobie wie. Po jednym sezonie będziesz wiedziała więcej niż z każdego cudzego raportu.
- Panna młoda: pyta o próbę, trwałość w upale, makijaż do zdjęć i o to, czy przyjedziesz. Boi się, że w dniu ślubu wyglądać będzie jak nie ona.
- Druhny i mama: zwykle zamawiają razem z panną młodą i wpływają na to, ile godzin zajmie poranek.
- Gość weselny lub uczestniczka studniówki: decyduje szybko, patrzy na wolny termin i cenę.
- Klientka na sesję zdjęciową: liczy się dla niej, czy rozumiesz kamerę i światło, a nie same kolory na ustach.
- Klientka wracająca: to osoba, która już Ci zaufała. Zimą jest najcenniejsza.
Rachunek sezonu: ile kosztuje jedna sobota z dojazdem
Liczby w tej sekcji są przykładem do przeliczenia, a nie danymi z rynku. Załóżmy, że makijaż panny młodej kosztuje 450 zł, a każdej z dwóch druhen 200 zł. To 850 zł. Odejmij dojazd (80 zł) i materiały jednorazowe (40 zł): zostaje 730 zł. Czas: 90 minut na pannę młodą, po 50 na druhny, 90 minut na dojazd w obie strony i 30 minut bufora na rozstawienie się. Razem 310 minut, czyli około 5 godzin 10 minut.
Dzielimy: 730 zł ÷ 5,17 godziny daje około 141 zł za godzinę. Teraz porównaj z makijażem okolicznościowym w dzień powszedni, w domu lub studiu: 250 zł minus 20 zł materiałów, blok 90 minut razem z przygotowaniem, czyli około 153 zł za godzinę. Wniosek z wymyślonych liczb jest uczciwy, choć nieoczywisty: wesele z dojazdem wcale nie musi płacić więcej za godzinę. Daje za to coś innego, czyli zaplanowany przychód i zadatek wpłacany miesiące wcześniej.
Soboty to kolejna granica. Od maja do września 2027 r. jest ich 22. Jeśli chcesz zapełnić połowę, potrzebujesz 11 umów. Przy lejku z przykładu (48 zapytań, z tego 12 umów, czyli 25%) trzeba około 44 zapytań na 11 sobót, a przy 12 umowach z zadatkiem 300 zł zadatki to 3 600 zł wpłacone przed sezonem. To nie prognoza dla Ciebie, tylko ćwiczenie z arkuszem.
- Policz cenę terminu, nie godziny. Do kosztów dolicz dojazd, parking, zestaw jednorazowych akcesoriów i czas, w którym nie możesz przyjąć nikogo innego.
- Ustal próg dojazdu. Na przykład do 25 km bez dopłaty, dalej stawka za kilometr albo ryczałt. Wpisz to do oferty, żeby nie negocjować tego w trakcie rozmowy.
- Nie pracuj „za darmo” bez rachunku. Fashion Biznes (2021) zauważa, że początkujący często przechodzą od zlecenia do zlecenia za darmo; policz koszt takiej sesji TFP tak samo jak sobotę ślubną.
- Zostaw bufor na opóźnienia. Poranek w dniu ślubu rzadko idzie według planu; policz, ile godzin przed wyjściem do fryzjerki lub fotografa jesteś gotowa.
Instagram jako portfolio mobilnej makijażystki
Para, która szuka makijażystki do ślubu, ogląda profil jak katalog, a potem odpisuje tej, której prace wyglądają tak, jak ona sama chce wyglądać. Profil mobilnej makijażystki musi więc odpowiadać na pytania, których nie zada wprost: czy makijaż wytrzyma cały dzień, jak wygląda przy fleszu i czy dojedziesz na czas.
Rada z jednego z przeglądów stron wizażystów brzmi: traktuj witrynę z portfolio prawie jak kanał na Instagramie, czyli odświeżaj ją nowymi pracami. Przenieś ją na profil: przypięty post pokazuje trzy najlepsze ślubne realizacje, a highlight „Jak pracuję” opisuje przebieg poranka.
- Światło dzienne zamiast filtra. Zdjęcie zrobione przy oknie albo na zewnątrz mówi więcej niż retusz. Jak filmować rolki smartfonem, żeby dało się je zmontować, wyjaśnia poradnik o filmowaniu rolek z kolejnego cyklu.
- Trwałość. Pokaż ten sam makijaż o poranku i wieczorem, ale tylko wtedy, gdy masz zgodę osoby i zdjęcia są prawdziwe.
- Dojazd i obszar. W biogramie napisz, gdzie jeździsz i od jakiej liczby osób, żeby nie tłumaczyć tego w każdej wiadomości.
- Opis i hashtagi. Wystarczą dzielnica, rodzaj usługi i pora roku; schemat jest w tekście o opisach pod rolkami i hashtagach.
- Jedno wezwanie do działania. Zamiast „pisz do mnie” podaj: „sprawdź wolne soboty — napisz datę i miejsce”.
Mapa i opinie: co pokazać pannie młodej poza Instagramem
Wizytówka w Google działa tak samo dla makijażystki w studiu, jak dla tej, która dojeżdża. Opis wizytówki, zdjęcia z dozwolonych realizacji i godziny kontaktu przeczytasz w tekście o wizytówce Google i Instagramie. Jeśli nie przyjmujesz klientek pod stałym adresem, sprawdź w ustawieniach wizytówki, czy możesz oznaczyć obszar obsługi i nie pokazywać adresu domowego; to ustawienie zależy od aktualnych opcji Google, więc zajrzyj do panelu.
Opinie zbieraj po ślubie, gdy para ma zdjęcia i nastrój. Reguły Profilu Firmy w Google zabraniają nagradzania za wystawienie opinii: darmowa lub tańsza usługa w zamian za recenzję to naruszenie. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zalicza zaś do praktyk zawsze wprowadzających w błąd pisanie lub zlecanie pisania fałszywych opinii konsumentów (art. 7 pkt 26). Poproś więc o opinię i niczego nie obiecuj w zamian.
Fotograf, fryzjerka, sala: polecenia, które pracują same
Para wybiera makijażystkę zwykle po fotografie, fryzjerce albo wedding plannerce, bo wszyscy potrzebują tego samego terminu. Dlatego najtańszym kanałem bywa lista ludzi, którzy znają Twoje prace i widzieli, jak pracujesz przy innych. Szersze omówienie relacji z dostawcami ślubnymi znajdziesz w tekstach dla wedding plannera i dla fotografa.
Zaproponuj współpracę konkretnie: wspólna sesja w jednym dniu, zdjęcia dla obu stron i jasna zasada, kto może je publikować i gdzie. Pomysły na lokalne partnerstwa zebrano w materiale o współpracach z twórcami z okolicy, który warto przejrzeć przed pierwszym mailem.
- Fotograf: potrzebuje punktualnej panny młodej. Zaproponuj, że prześlesz plan poranka i godzinę zakończenia makijażu.
- Fryzjerka: pracujecie w jednej kolejce. Ustal, kto zaczyna, żeby nie czekać na siebie nawzajem.
- Salon lub sala: zapytaj o zgodę na pracę na miejscu i o to, czy jest dostęp do wody, prądu i dobrego światła.
- Zapisz każde polecenie: w arkuszu dodaj kolumnę „kto polecił” i podziękuj osobie, która poleciła. Nie obiecuj prowizji, jeśli nie masz jej spisanej, a polecającemu nie każ kłamać o doświadczeniach.
Pierwsza rozmowa i makijaż próbny
W pierwszej wiadomości para zwykle pyta o datę, miejsce i cenę. Odpowiedz krótko na to, co zapytano, a ceny podaj z jasnym zakresem: co obejmuje usługa, ile osób, jaki dojazd. Gotowe sformułowania są w tekście o tym, jak odpowiadać na pytanie „ile kosztuje”, a pierwszy kontakt opisuje poradnik o pierwszej rozmowie w DM z nową osobą.
Makijaż próbny pozwala zobaczyć kolory przy świetle dziennym i sprawdzić reakcję skóry. Ustal, czy jest płatny i czy jego koszt wchodzi w cenę ślubu. Zapytaj o oczekiwania bez ocen: które zdjęcia lubi, czego nie chce na twarzy, czy nosi soczewki, czy będzie płakać. Informacja „płaczę na ślubie” bywa ważniejsza niż paleta.
- Ankieta przed próbą: data i miejsce ślubu, liczba osób, pora, preferowany styl, wymogi fotografa. Alergie omawiam osobno niżej.
- Zdjęcia po próbie: zrób je tylko za zgodą, a po decyzji pary usuń to, co jest zbędne.
- Pielęgnacja skóry przed ślubem: makijażystka Kamila Jodko mówiła Fashion Biznes w 2023 r., że od niej często zależy trwałość makijażu, więc dodaj do oferty krótką wskazówkę dla pary.
- Spisz ustalenia po próbie w wiadomości do pary, żeby w dniu ślubu nikt nie zgadywał.
Zadatek i termin ślubu: co chroni obie strony
Zadatek to nie to samo co zaliczka. Art. 394 § 1 kc (o ile umowa lub zwyczaj nie stanowią inaczej) daje stronie, której druga strona nie wykonała umowy, wybór: może wycofać się z niej od razu, bez dodatkowego terminu, i zostawić sobie otrzymany zadatek; jeśli to ona go wpłaciła, może żądać kwoty dwa razy wyższej. Przy należytym wykonaniu umowy zadatek idzie na poczet ceny (§ 2). Napisz w umowie wprost „zadatek”, bo sama nazwa przelewu nie przesądza o skutkach (to interpretacja, zapytaj prawnika).
Zapisz także, co dzieje się, gdy ślub nie dojdzie do skutku z przyczyn, za które żadna ze stron nie odpowiada (choroba może być taką okolicznością, ale to ocena zależna od sytuacji). Art. 394 § 3 kc przewiduje wtedy zwrot zadatku bez dwukrotnej sumy. Dobrze opisana zasada zastępstwa (osoba z Twojego zaufanego kręgu, za zgodą pary) chroni Cię lepiej niż najwyższy zadatek.
Kara umowna (art. 483 kc) bywa kusząca, ale wobec konsumentki ryzykowne są postanowienia, które nakładają wyłącznie na nią obowiązek zapłaty ustalonej sumy za rezygnację albo przewidują rażąco wygórowaną karę (art. 385^3 pkt 16 i 17 kc), a sąd może zmniejszyć rażąco wygórowaną karę (art. 484 § 2). Do usług, których nie normują inne przepisy, art. 750 kc stosuje odpowiednio przepisy o zleceniu. Według art. 746 § 1 zleceniodawca może zlecenie wypowiedzieć w każdym czasie, lecz zwraca wydatki i płaci za dotychczasowe czynności, a przy wypowiedzeniu bez ważnego powodu także naprawia szkodę. Z kolei Ty, jako przyjmująca zlecenie, odpowiadasz za szkodę, jeśli odpłatne zlecenie wypowiesz bez ważnego powodu (§ 2). Czy makijaż ślubny to taka usługa, a nie dzieło, to kwestia interpretacji, więc zasady rezygnacji zapisz w umowie i pokaż ją prawnikowi.
- Zadatek w stałej kwocie, wpłacany po podpisaniu umowy, z opisem, co dzieje się w razie rezygnacji i choroby.
- Termin, godzina i miejsce w umowie oraz zasada, kto odpowiada za opóźnienie pary.
- Skład usługi: panna młoda, druhny, próba, poprawki w ciągu dnia i dojazd, każde z osobną ceną.
Dojazd do klientki: umowa poza lokalem i 14 dni
Kiedy jedziesz do klientki, umowa może należeć do jednej z dwóch kategorii. Według art. 2 pkt 2 ustawy o prawach konsumenta umowa zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa to m.in. umowa zawarta przy jednoczesnej fizycznej obecności stron w miejscu, które nie jest Twoim lokalem. Umowa zawarta w całości w wiadomościach to z kolei umowa na odległość (pkt 1), o ile mieści się w „zorganizowanym systemie zawierania umów na odległość”; czy jednoosobowa działalność z Instagramem spełnia to kryterium, bywa sporne, więc zakładam ostrożnie, że tak.
W obu przypadkach klientka będąca konsumentką może zasadniczo wycofać się w ciągu 14 dni (art. 27 ust. 1), liczone dla usług od dnia zawarcia umowy (art. 28 pkt 2). Musisz przekazać jej informacje z art. 12, a przy umowie poza lokalem na papierze lub, za zgodą, na trwałym nośniku (art. 14 ust. 1), oraz dokument umowy lub potwierdzenie (art. 15 ust. 1). Jeżeli nie poinformujesz o prawie odstąpienia, wydłuża się ono o 12 miesięcy (art. 29 ust. 1).
Dwa wyjątki z art. 38 ust. 1 wymagają ostrożności. Pkt 1 dotyczy usługi wykonanej w pełni za wyraźną zgodą konsumentki poinformowanej, że traci prawo odstąpienia. Przy ślubie za osiem miesięcy nie ma jeszcze wykonanej usługi, więc ten wyjątek nie ochroni Cię w pierwszych dniach. Pkt 12 dotyczy m.in. usług związanych z wydarzeniami rozrywkowymi, sportowymi lub kulturalnymi, jeśli w umowie oznaczono dzień. Czy makijaż na ślub tu mieści, jest wątpliwe, bo ślub nie jest wprost żadnym z tych wydarzeń; to interpretacja, której nie rozstrzygam. Zapytaj prawnika, zanim oprzesz na niej regulamin. Jeśli klientka żąda wykonania usługi przed upływem 14 dni, potrzebne jest jej oświadczenie (art. 15 ust. 3, art. 21 ust. 2), a za wykonaną część płaci proporcjonalnie (art. 35).
Portfolio z klientkami: wizerunek i zdjęcia od fotografa
Na publikację czyjegoś wizerunku potrzebne jest zezwolenie tej osoby (art. 81 ust. 1 prawa autorskiego). Wyjątek dla osoby, która otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie, nie opisuje Twojej sytuacji: klientka płaci Tobie, nikt nie płaci jej za pozowanie (to mój wniosek, nie orzeczenie). Wyjątek dla osoby będącej szczegółem całości, takiej jak publiczna impreza (ust. 2 pkt 2), nie obejmie zdjęcia, na którym twarz jest głównym tematem.
Zezwolenie na wizerunek to osobna sprawa od zdjęcia. Jeśli fotografię ślubną zrobił fotograf, jest to jego utwór. Twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z niego (art. 17), a upoważnienie obejmuje pola eksploatacji wymienione w umowie (art. 67 ust. 1). Umowa przenosząca autorskie prawa majątkowe musi mieć formę pisemną pod rygorem nieważności (art. 53). Zanim wstawisz zdjęcie do portfolio, zapytaj fotografa o zgodę i napisz, na co i jak długo.
- Zgoda od klientki: zakres (Instagram, strona, materiały reklamowe), czas i możliwość wycofania. Zgodę z RODO wolno wycofać tak łatwo, jak ją dano (art. 7 ust. 3), choć zezwolenie z prawa autorskiego to osobna instytucja; w razie wątpliwości zapytaj prawnika.
- Dobór kadru: prace bez twarzy (oko, usta, profil z daleka) nie zastępują zgody, jeśli osobę da się rozpoznać.
- Zgoda od fotografa: pisemna, z podaniem pól eksploatacji i uznaniem autorstwa, jeśli to ustalono.
- Przechowywanie: nie trzymaj zdjęć klientek dłużej, niż potrzeba do celu (art. 5 ust. 1 lit. e RODO). Zdecyduj, kiedy usuwasz surowe pliki.
- Modelki do portfolio: w umowie zapisz, kto komu płaci i na co pozwala; więcej o treściach od osób trzecich w poradniku o zdjęciach przysyłanych przez klientów i ich wykorzystaniu.
Alergie i skóra: ankieta bez nadmiaru danych
Przed makijażem pytasz o alergie, bo to kwestia bezpieczeństwa. Dane dotyczące zdrowia to według art. 4 pkt 15 RODO dane o zdrowiu fizycznym lub psychicznym, z których wynika stan zdrowia osoby, a ich przetwarzanie co do zasady jest zakazane, chyba że zajdzie wyjątek, np. wyraźna zgoda na konkretny cel (art. 9 ust. 1 i ust. 2 lit. a). Czy wzmianka „uczulenie na lateks” jest taką daną, zależy od kontekstu; ostrożnie przyjmuję, że może być.
Zasada minimalizacji (art. 5 ust. 1 lit. c) każe pytać wyłącznie o potrzebne informacje. Zamiast listy chorób zadaj jedno pytanie: „czy masz uczulenia na kosmetyki, klej do rzęs lub lateks?”. W formularzu podaj, kim jesteś, po co zbierasz dane i na jakiej podstawie (art. 13 ust. 1). Podstawą dla danych niezbędnych do wykonania usługi bywa art. 6 ust. 1 lit. b, ale dla informacji o zdrowiu osobno trzeba spełnić warunek z art. 9; dobierz to z prawnikiem.
Nie rozstrzygaj o zdrowiu. Gdy skóra jest podrażniona, napisz, że to sprawa dla lekarza lub dermatologa, i odłóż zabieg.
Kosmetyki i higiena: co z rozporządzenia 1223/2009 dotyczy Ciebie
Rozporządzenie 1223/2009 reguluje produkty kosmetyczne udostępniane na rynku. Art. 2 ust. 1 lit. f zalicza do „użytkowników końcowych” także osobę stosującą produkt zawodowo, więc makijażystka jest zwykle użytkownikiem końcowym, a nie producentem. Obowiązki producenta, osoby odpowiedzialnej i dystrybutora ciążą na innych podmiotach: to one odpowiadają za bezpieczeństwo produktu (art. 3) i jego oznakowanie. Dla Ciebie wynika z tego praktyczna wskazówka, by kupować od sprawdzonych dostawców i czytać ostrzeżenia na opakowaniu, a nie obowiązek wobec organów.
Produkt udostępniany na rynku ma mieć na opakowaniu datę minimalnej trwałości („najlepiej zużyć przed końcem”), a przy trwałości dłuższej niż 30 miesięcy informację o bezpiecznym okresie po otwarciu, oraz numer partii (art. 19 ust. 1 lit. c i e). To obowiązek podmiotów wprowadzających produkt do obrotu, nie Twój. Skorzystasz z niego praktycznie, planując wymianę tuszy i podkładów. Jeśli sprzedajesz produkty klientkom, możesz stać się dystrybutorem, który przed udostępnieniem sprawdza m.in. datę minimalnej trwałości (art. 6 ust. 2); to interpretacja zakresu pojęcia „udostępniania na rynku”.
Rozporządzenie nie reguluje higieny pracy z klientką ani testerów, więc te kwestie nie wynikają z jego tekstu. Przepisów krajowych o wymogach sanitarnych dla makijażu nie sprawdzałam na potrzeby tego tekstu; zapytaj w sanepidzie. Poważne działanie niepożądane (np. hospitalizacja) zgłaszają osoba odpowiedzialna i dystrybutorzy, a także mogą je zgłosić użytkownicy końcowi (art. 23 ust. 4).
- Jednorazówki: aplikatory, patyczki i spatulki jednorazowe dla każdej osoby; jeden produkt nie wraca do pojemnika po kontakcie ze skórą.
- Pędzle: mycie i dezynfekcja między klientkami; to dobra praktyka, nie przepis z rozporządzenia.
- Produkty: kupuj z jasnym oznakowaniem, zapisuj datę otwarcia na opakowaniu i wymieniaj te, które mają kontakt z okolicą oczu.
- Reakcja alergiczna: zapisz, co się stało, co zrobiła klientka i jaki produkt użyto; zgłoszenie poważnego zdarzenia rozważ z lekarzem lub prawnikiem.
Wiadomości do nieznajomych: granica na Instagramie
Pokusą jest napisanie do wszystkich osób, które oznaczyły „zaręczyny” albo obserwują salony sukien ślubnych. Według art. 398 ust. 1 PKE nie wolno używać automatycznych systemów wywołujących ani telekomunikacyjnych urządzeń końcowych (także w komunikatorach i innych usługach komunikacji interpersonalnej), żeby wysyłać informację handlową, w tym marketing bezpośredni, osobie, która wcześniej się na to nie zgodziła. Zgodę może stanowić udostępnienie własnego adresu elektronicznego po to, by otrzymywać taką informację (ust. 2). Złamanie zakazu jest czynem nieuczciwej konkurencji (ust. 4).
Czy prywatna wiadomość na Instagramie podlega temu przepisowi, to interpretacja, ale bezpieczniej zakładać, że tak. Odpowiadaj osobom, które same zapytały o termin albo skomentowały Twój post. Szersze zasady kontaktu opisuje artykuł o RODO przy pisaniu w DM, a jak prowadzić rejestr osób, które prosiły o spokój, pokazuje materiał o stałej liście wykluczeń, czyli osób, do których nie piszesz.
Gdzie pomaga HunterSend
Gdy zapytania spływają z kilku miejsc naraz, a rano jesteś u klientki, łatwo zgubić wątek. W HunterSend zwykłymi słowami opisujesz, kogo szukasz (przykład: „kobiety z Warszawy, które komentowały posty o makijażu ślubnym i pytały o wolne terminy”). Narzędzie opiera się na jawnych sygnałach, które osoba sama ujawniła: profil, jego opis, obserwowane konta, otwarte komentarze i miasto. Każdy lead ma wskazany powód dopasowania, niepasujący znika po jednym dotknięciu, a profil z niepotwierdzoną pełnoletnością program pomija. Wynik wyszukiwania pokazuje, kogo rozważyć; zgody na wiadomość z niego nie wynika.
Kampania ma trzy kroki: pierwsza wiadomość, przypomnienie i odpowiedź. Kieruj ją wyłącznie do osób, które się do Ciebie odezwały, zapytały o termin albo wyraźnie zgodziły się na kontakt; reszta listy zostaje do obserwacji, nie do wysyłki; odpowiedzi ze wszystkich podłączonych kont lądują w skrzynce zbiorczej, a asystent AI podpowiada dobór odbiorców i pomaga w odpowiedziach. Tempo wyjściowe to 50 wiadomości dziennie, a jego podniesienie jest na Twoje ryzyko, bo bezpiecznej liczby nikt rzetelnie nie poda. Osoba, która poprosi o spokój, jest od razu wpisana na trwałą listę wykluczeń obejmującą wszystkie Twoje konta. Konto podłączasz sama, logując się w oknie na żywo w aplikacji, bez podawania hasła. Liczby na stronie produktu opisują znalezione osoby, nie klientki, które zapłaciły. Dobór odbiorców i treść to Twoja odpowiedzialność, także wobec art. 398 PKE; zasady skonsultuj z prawnikiem.
Plan na pierwsze 30 dni
- Dni 1–4: policz cenę terminu z dojazdem, próg dojazdu i liczbę wolnych sobót. Załóż arkusz: data zapytania, źródło, próba, umowa, zadatek.
- Dni 5–9: przejrzyj wzór umowy pod kątem zadatku, rezygnacji, choroby i zastępstwa; zaznacz fragmenty o odstąpieniu do prawnika.
- Dni 10–14: przerób formularz zgłoszeniowy: jedno pytanie o uczulenia, klauzula informacyjna, zgoda na wizerunek osobno od umowy.
- Dni 15–20: przypnij trzy realizacje, dodaj highlight „Jak pracuję” i opisz obszar dojazdu. Zapytaj fotografa o zgodę na zdjęcia.
- Dni 21–26: napisz do dwóch fotografów i jednej fryzjerki z konkretną propozycją wspólnego dnia zdjęciowego.
- Dni 27–30: podlicz zapytania, próby i umowy. Wybierz jedną rzecz do poprawy na następny miesiąc.
Jeśli to dla Ciebie zima, plan zadziała tak samo: ustal terminy próbne na przyszły sezon i zaproponuj klientkom okolicznościowym kolejne wyjścia. Podstawy prowadzenia konta opisuje poradnik o szukaniu klientów przez Instagram, a przy własnym gabinecie przyda się tekst jak pozyskać klientki do gabinetu kosmetycznego.
Źródła
Strony otwarto 19.10.2026. Zestawienie służy do sprawdzenia cytowanych przepisów i nie jest poradą prawną.
- Kodeks cywilny, t.j. Dz.U. 2026 poz. 795: art. 385^3, 394, 483, 484, 746 i 750.
- Prawa konsumenta (ustawa, Dz.U. 2026 poz. 1244): art. 2, 12, 14, 15, 21, 27, 28, 29, 35 i 38.
- Prawo autorskie i prawa pokrewne (Dz.U. 2025 poz. 24): art. 1, 17, 53, 67 i 81.
- Fałszywe opinie, art. 7 pkt 26: ustawa o nieuczciwych praktykach rynkowych, Dz.U. 2023 poz. 845.
- Marketing bez zgody: Prawo komunikacji elektronicznej, Dz.U. 2024 poz. 1221, art. 398.
- RODO (rozporządzenie 2016/679): art. 4 pkt 15, art. 5, 6, 7, 9 i 13.
- Rozporządzenie 1223/2009 o produktach kosmetycznych: art. 2, 3, 6, 19 i 23.
- Reguły opinii w Profilu Firmy: pomoc Google Business.
- Sezonowość: Wiadomości Kosmetyczne, czerwiec 2025.
- Źródła utrzymania wizażystek i praca „za darmo”: Fashion Biznes, 25.10.2021; pielęgnacja skóry przed ślubem: Fashion Biznes, 13.10.2023.
- Portfolio jak kanał na Instagramie: przegląd stron wizażystów, Pixpa.
Pytania
Jak pozyskać klientki jako makijażystka bez dużego budżetu?
Zacznij od policzenia ceny terminu z dojazdem i liczby wolnych sobót, bo to mówi, ile umów potrzebujesz. Potem przypnij na profilu trzy ślubne realizacje, opisz obszar dojazdu i napisz do fotografów oraz fryzjerek z konkretną propozycją wspólnej sesji. To kanały, które nic nie kosztują poza czasem.
Czym zadatek różni się od zaliczki przy rezerwacji terminu ślubu?
Według art. 394 § 1 kc zadatek wpłacony przy zawarciu umowy pozwala stronie, której druga strona nie wywiązała się z umowy, wycofać się z niej i zatrzymać zadatek albo, gdy sama go wpłaciła, domagać się dwukrotności. Zaliczka tylko poczyna się na poczet ceny. Napisz w umowie wyraźnie „zadatek” i opisz, co dzieje się w razie rezygnacji i choroby; sporne zapisy pokaż prawnikowi.
Czy klientka może odstąpić od umowy, jeśli podpisałyśmy ją u niej w domu?
Jeśli jest konsumentką, a umowa została zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa, może odstąpić od umowy w ciągu czternastu dni i nie musi podawać powodu (art. 27 ust. 1 tej ustawy). Musisz ją o tym poinformować i wydać dokument umowy (art. 14 i 15). Wyjątki z art. 38 ust. 1 pkt 1 i 12 są wąskie, a ich zastosowanie do makijażu ślubnego jest interpretacją, więc zapytaj prawnika.
Czy mogę pokazać zdjęcia klientek na Instagramie?
Zdjęcie klientki możesz opublikować po jej zezwoleniu (art. 81 ust. 1 prawa autorskiego). Zgodę najlepiej mieć na piśmie, z zakresem i czasem, osobno od umowy o makijaż. Jeśli zdjęcie zrobił fotograf, potrzebujesz też jego zgody, bo do utworu przysługują mu wyłączne prawa (art. 17).
Czy muszę pytać klientkę o alergie i jak to zrobić zgodnie z RODO?
Pytanie o uczulenia na kosmetyki jest zwykle potrzebne dla bezpieczeństwa, ale odpowiedź może być daną dotyczącą zdrowia (art. 9 RODO), więc ogranicz pytania do koniecznych (art. 5 ust. 1 lit. c) i podaj klauzulę informacyjną (art. 13). Konkretną podstawę prawną ustal z prawnikiem.
Co z rozporządzenia o kosmetykach obowiązuje makijażystkę?
Rozporządzenie 1223/2009 określa wymagania wobec produktów, ich oznakowania i bezpieczeństwa (art. 3, art. 19). Makijażystka jest zwykle użytkownikiem końcowym używającym produktów zawodowo (art. 2 ust. 1 lit. f). Obowiązki dystrybutora mogą pojawić się przy sprzedaży produktów klientkom, ale to interpretacja. Wymogów higienicznych ani testerów rozporządzenie nie reguluje.
Czy mogę pisać do osób, które obserwują salony ślubne, z ofertą makijażu?
Nie, jeżeli osoba wcześniej się na to nie zgodziła. Art. 398 PKE wymienia komunikację interpersonalną, więc ostrożnie przyjmuję, że obejmuje także prywatne wiadomości w aplikacjach (to interpretacja). Odpowiadaj na pytania osób, które odezwały się same, a wątpliwe przypadki skonsultuj z prawnikiem.